Lubię liliowce.
Mam za mały ogród, by posiadać wiele odmian tych pięknych, ale dużych bylin, więc zadowalam się tylko kilkoma.
26 Lipiec 2011
Lubię liliowce.
Mam za mały ogród, by posiadać wiele odmian tych pięknych, ale dużych bylin, więc zadowalam się tylko kilkoma.
26 Lipiec 2011 at 8:34
Przepiękne :)
Też lubię liliowce i planowałam posadzić – nie zdążyłam, ale plany nadal aktualne :)
Pozdrawiam.
26 Lipiec 2011 at 21:39
Liliowce można sadzić nie tylko wiosną – cały sierpień i pół września to tez dobry czas na ich sadzenie. Może nawet lepszy, bo będą miały czas się mocno ukorzenić i na wiosnę zaczną pełna para i będą kwitły.
Więc może zdążysz posadzić je jeszcze w tym roku :)
pozdrawiam :)
26 Lipiec 2011 at 22:10
Są zachwycające, liliowce są tak piękne, że aż mnie wzruszają. Przypomniało mi się właśnie, że ostatnio fotografowałam u rodziców takie pomarańczowe, przepiękne :-) A z tych najpiękniejszy jest dla mnie kwiat czwarty od góry. I te na pierwszym zdjęciu, pięknie wyglądają :-)
29 Lipiec 2011 at 22:01
dziękuję :)
Bardzo je lubię, kwitną cały lipiec chociaż każdy z kwiatów otwiera się tylko na jeden dzień. Niestety powoli kończą kwitnienie i jak wrócę z Suwalszczyzny to pewnie znajdę same zeschnięte pędy.