Owinęłam na zimę geowłókniną różaneczniki i hortensję .
małe sadzenie cebul
22 październik 2009Nareszcie normalna, październikowa pogoda. Akurat na sadzenie krokusów i przebiśniegów.
Zanim je posadziłam, zrobiłam porządek na rabacie przed domem – wycięłam zważone przez mróz liście funkii, kokoryczki, kosaćca i tawułki. Obcięłam kilka kul hortensji do wazonu, a resztę poobcinałam skracając pędy do rozsądnej długości (ok 60 cm).
Zgrabiłam liście dzikiego wina, już wszystkie opadły.
Posadziłam przebiśniegi koło ścieżki i koło schodów, a krokusy pomiędzy funkjami.
wielkie sadzenie cebul
27 wrzesień 2009Kupiłam krokusy, wczesne irysy holenderskie miniatury, wczesne narcyzy miniatyrowe ‘Tete a Tete” i śnieżniki lśniące (niebieskie) – wszystkie te odmiany kwitną luty-marzec. wymieszałam je i wsadziłam losowo w trawnik.
Tulipany (kilka kolorów w tym niebieskie) zmieszałam i posadziłam część pod jabłonią, a część, razem z irysami holenderskimi (mix kolorów) koło różaneczników.
Czosnek wysoki, Allium aflatunense i czosnek bułgarski Allium bulgaricum, nectaroscordum siculum posadziłam koło astra krzaczastego.
Kwitnie floks :)
sierpniowa niedziela
23 sierpień 2009Ciepły, a nawet upalny sierpień.
ogrodowo:
Kilka dni temu naostrzyłam ostrze kosiarki w zakładzie i dziś skosiłam trawnik. nie ma porównania – ostrze było już tak tępe, że nie cięło, a szarpało źdźbła. Teraz trawa, obcięta jak brzytwą, prezentuje zieloniutkie, równo obcięte ździebełka.
Ogłowiłam przekwitłe pysznogłówki, margerytki, pozostałe lilie i ścięłam przekwitłe kwiatostany budlei.
Prześwietliłam klokwicję i przycięłam pędy glicynii i dławisza.
Jabłek jest sporo, ciągle spadają, ale jeszcze wciaż niezbyt dobre do jedzenia.
Driakiew wygląda na uschniętą. Zostawię do przyszłego roku, może tylko zwija się szybciej przed zima i odbije na wiosną.
~~~~~~~~~~
balkonowo:
Przekwitły maczki kalifornijskie i czarnuszka.
Kwitnie nachyłek i wilec.
Poziomki wciąż owocują.
Fuksja magellańska ( łac.: fuchsia magellanica) w doniczce kwitnie, chociaż upały pozbawiają ją liści – południowy balkon to nie jest najlepsze dla niej miejsce.
Glicynia wspieła się na balkon i zarosła jeden bok. Mam nadzieję, ze część z tych pędów przetrwa zimę i za rok będę miała zarośnięta całą barierę.
rozdrabniarka i glicynia
18 sierpień 2009
Przymuszona rosnącą startą ściętych gałęzi krzewów, wilków jabłoni i pędów dławisza kupiłam rozdrabniarkę.
Jak się okazało – bardzo mądry zakup. Sterta drobnicy – za małej do kominka, a za dużej do worka na śmieci – zniknęła w czeluściach maszyny zamieniając się na drobne drewniane plasterki. Rozsypałam je pod krzewami jako ściółkę i po kłopocie.
Rozdrabniarka nie tnie: liści, drobnych gałązeczek i bardzo krzywych gałęzi. Poza tym wszystko do średnicy 4 cm, ale takie grube kawałki świetnie już nadaja się do kominka.
***
Glicynia kwitnie po raz drugi w tym roku. Przycięłam jej tegoroczne pędy pod koniec lipca i wypuściła na nich pędy kwiatowe i teraz ma dwa kwiaty.
przycinanie tawuły
17 czerwiec 2009Ciepło i mokro.
Skosiłam trawnik.
Przycięłam dziś tawuły van Houtte’a i tawułę wczesną pokwitnieniu. Zapobiega to zbytniemu drobnieniu gałązek i splątanemu wyglądowi krzaka.
Wycięłam dolne gałęzie pigwowca, te co leżały na trawie. Krzewy rozrosły się dostatecznie, by było to możliwe.
koniec maja
31 maj 2009Ciepło, słońce na zmianę z deszczem.

kosaciec bródkowy ( Iris barbata hybr.)
Wysadziłam z ogrodu do doniczki fuksję magellana (Fuchsia magellanica) – wszystkie pędy przemarzły zimą i odbijała wiosną od korzeni. Obawiam się, że nie wytrzyma następnej zimy, a poza tym nigdy nie będzie sporym krzewem, jeśli co roku będzie przemarzać.
Będzie stała na balkonie do jesieni, a zimować będzie w garażu lub spiżarni.
Trawnik koszony drugi raz.
Zaczynają kwitnąć irysy bródkowe, kosaćce syberyjski i żółty.
Kwitną: różanecznik, tawuły van Houtte`a, złotokap, wielosił, pigwowiec, maki, serduszka.
zdobycz z Wystawy Ogrodniczej
21 maj 2009Ciepło, słońce/chmury, przelotny deszcz.
Na Wystawie Ogrodniczej w zeszłą niedzielę, zdobyłam driakiew kaukaską (Scabiosa caucasica) o błękitnych kwiatach. Jedyną, ostatnią i… śliczną.
Wsadziłam ją dziś dzieląc na trzy części.
Przesadziłam liliowca o drobnych kwiatach pod krzewuszkę.
Pod klokwicją wsadziłam kilka pędów astra krzaczastego.
wyłamywanie pąków rododendronów
19 maj 2009Ciepło.
Morelowy różanecznik zakwitł tylko na jednym pędzie i do tego tylko dwoma kwiatami. Na pozostałych pędach pojawiły się paki pędowe, pojedyncze. Wyłamałam je by zmusić go do wytworzenia większej ilości i rozkrzewienia się.
Żółty różanecznik (mała odmiana) nie zakwitł wcale, wpuścił pędy rozkrzewiając się.
Bordowy będzie kwitł, ma dużo paków kwiatowych.
przesadzanie hortensji
14 maj 2009Słonecznie, powietrze chłodne (16 stopni), wietrznie.
Przesadziłam hortensję (Hydrangea macrophylla), odm. ‘Mariesii Perfecta’, na nowe miejsce. w kącie, przy irysach, osłonięta od słońca wiciokrzewem. Wsadziłam ją do dołu wypełnionego 50 litrami ziemi dla różaneczników.
Mam nadzieję, że w nowym miejscu nie będzie tak przemarzać jak na poprzednim – stała w przeciągu – i nareszcie dochowam się większej ilości kwiatów.
Próba przesadzenie funkii spełzła na niczym – złamałam szpadel próbując ją podsadzić.
Opublikował/a Green Apple Inn
Opublikował/a Green Apple Inn
Opublikował/a Green Apple Inn